Jakie przedszkole?! LEŚNE?
Cześć! Z tej strony Ala - nowa członkini Fundacji. Tak samo jak Ewa, jestem antropolożką kultury. Obydwie zostałyśmy opanowane przez podobny pomysł i dzięki temu nasze drogi się spotkały. Działamy przy wspólnym projekcie jakim jest utworzenie przedszkola leśnego. W czerwcu wybrałam się do Przedszkola Leśnego "Puszczyk" w Białymstoku, żeby na własnej skórze przekonać się jak to wszystko działa. Jak wygląda życie leśnych dzieci i nauczycieli? Czy to jeszcze cywilizacja czy już powrót do epoki kamienia łupanego? I czym niby różni się to przedszkole leśne od normalnego? Dzieci są na dworze kiedy chcą. Ideą jest spędzanie czasu na świeżym powietrzu przez 80% czasu, ale... To nie jest tak, że dzieci są wyganiane na podwórko, drzwi zamykane na kłódkę, a okna zabijane dechami. Z tego co zauważyłam, dzieci mają swobodny dostęp do budynku, ale i tak najczęściej korzystają z opcji bycia na zewnątrz. Element wyposażenia jaki można często spotkać w przedszkolach leśnych to jurta, ...